Dzień 2.
18:48. Przed drzemką. Jestem raczej obudzony, nie mam problemów z koncentracją ale też nie czuję, że jestem u szczytu możliwości.
19:36. Po drzemce. Jest jak najbardziej ok, czuję się dobrze. Mam jedynie trochę zamglony umysł. Testy pokazują, że jest lepiej.
gra Simon [1]: 9 / 13 (im więcej tym lepiej)
typing test [2]: 248 znaków/min, 88% / 248 znaków/min, 96% (im więcej tym lepiej)
test na szybkość reakcji [3]: 246,5 ms / 236,8 ms (im mniej tym lepiej)
23:27. Po drzemce. Nie mogłem w ogóle dzisiaj usnąć. Może się po prostu wyspałem przez te 5 godz? Może… Tak czy siak raczej dobrze się czuję. Moje obecne wyniki:
gra Simon [1]: 5 – głupi błąd na początku (im więcej tym lepiej)
typing test [2]: 247 znaków/min, 92% (im więcej tym lepiej)
test na szybkość reakcji [3]: 252,0 ms (im mniej tym lepiej)
Dzień 2 – podsumowanie
Największy problem mam z uśnięciem. Nie licząc wczorajszych… dzisiejszych drzemek o 3am i o 7am. Tak, dobrze mi się spało zwłaszcza o tej 7am (tzw. dzisiejszy Oversleep™). Ech. Dzisiaj **muszę** wstać jak budzik przykaże.
Dzień 3.
Znowu nie udało mi się wstać o 7:20. Nie wiem w czym jest problem – o 5 rano mam super wyniki sprawnościowe (czas reakcji [3]: 230ms, reszty wyników nie pamiętam/nie zapisałem…)
Jutro przeprowadzę ostatnią próbę pobudki o tej głupiej siódmej. Jeśli się nie uda to odkładam Ubermana na za tydzień, bo organizm raczej nie wypoczywał przez ostatnie dni. Wolę dać sobie chwilę wytchnienia.
Na marginesie – na razie nie jest aż tak źle. Jestem raczej wyspany, już śpię w trakcie drzemek. Nie jest tak, że jestem kompletnie nie do życia. Po drzemce o 23:00 też jestem w nienajgorszym stanie (czas reakcji [3]: 243,4 ms), choć wyraźnie czuję zmęczenie.
Z drugiej strony – to dopiero 3. dzień, z czego każdego dnia miałem dość znaczny Oversleep™, więc nawet nie zbliżyłem się do upragnionych 2 godz. snu/dzień. No i rodzina w postaci Mamy™ zaczyna się buntować. Mam nadzieję, że mimo wszystko się uda bo jednak dodatkowy czas w ciągu dnia to super sprawa. No i poranki fajne są! Zwłaszcza rozmowa w sklepie w stylu „ – A prasa już jest?” „ – Nie, powinna przyjść za godzinę”…
PS. W tramwaju w TV był njus „naukowcy z blablabla udowodnili, że długość snu ma bezpośredni wpływ na serce i układ krążenia”. Zastanawiam się, jak to ma się do snu polifazowego, w którym – w założeniu – człowiek się wysypia. Hmmm zastanawiam się też z kim to skonsultować… Bo zwykły lekarz, który nie ma pojęcia o Ubermanach i innych Everymanach, pewnie powie, że za 5 dni umrę etc. Z drugiej strony – jak dopaść w Krakowie lekarza, który zajmuje się żeglarzami-solistami (tacy stosują właśnie sen polifazowy sami o tym nie wiedząc)? Ech, może w szpitalu wojskowym coś będą wiedzieć. Ale mam przyjść „aaa bo chciałem się skonsultować blabla”?
Po prostu na razie uznam, że nie słyszałem. Wiem, głupie rozwiązanie, ale nie mam jak tego zweryfikować.
Bibliografia:
[1] Gra Simon www.thepcmanwebsite.com/media/simon/
[2] Typing master test www.typingmaster.com.au/java/ttapplet.htm
[3] Test na szybkość reakcji cognitivelabs.com/mydna_speedtest1.htm